Obudzonej świadomości nie oszukasz. Poniżej podam przykład jak to działa w realnej rzeczywistości. Obudziłam
się wcześnie rano. Z kubkiem gorącego napoju w deszczowy i chłodny poranek postanowiłam zrobić wpis dla zapamiętania zdarzenia z planu mentalnego. Pół jawa ...pół sen. Jakieś dziwne krótkie
próby podpięcia. Jeszcze we śnie trudne do uświadomienia. Tak mi się wydaje przynajmniej. Ktoś usiłował
a wprost wyczytywał wiedzę w moich myślach na temat malowania
mandali. Konsternacja. Czy to działanie nieświadomego umysłu, czy też celowe innych istot. Mówiłam o wszystkim bez zastrzeżeń dopóki się nie ocknęłam. Odzyskując świadomość zorientowałam się, że
coś jest nie tak. Odcięłam się. Nie
zamierzam sprzedawać wiedzy, która kosztowała mnie wiele
lat wysiłku. . Pasożyty mentalne ot co. Na planie fizycznym skowyt karetki pogotowia. Szczerze mówiąc zupełnie mnie to nie zdziwiło. Miałam takich zdarzeń całe mnóstwo. Irytujący jest tylko fakt, iż odbywa się to kosztem mojego życia. Więc pewnie o to
chodziło. Ktoś sądził, że zdąży sobie namalować mandalę wysysając wiedzę ze mnie i to tuż przed zdarzeniem. Mentalne pasożyty
sądzą, że wystarczy chwila aby się tego nauczyć i do tego
jeszcze cudzym kosztem. Miałam już takie doświadczenie z olejkiem eterycznym. Postanowiłam sobie
zrobić mieszankę olejku na dane schorzenie. Oczywiście wyszedł
wspaniale do tego bardzo ładnie pachniał. Po kilku tygodniach
wysłuchałam filmik o kobiecie, która opatentowała swój olejek i zaczęła produkować legalnie bijąc na tym niezłe pieniądze. Miała
przyjaciół niefizycznych. To dało mi do zrozumienia, że zostałam
wykorzystana. Ja zrobiłam kursy i wysiadywałam całymi godzinami
czytając na ich temat. Próbując zapach i ich działanie na
sobie. Jakaś kobietka otrzymuje cudowną recepturę od swoich przyjaciół ot tak sobie. Zwyczajna kradzież. Wiedzę zdobytą przez innych przekazują swoim protegowanym. Wiem
doskonale w jaki sposób ja wyczytują z cudzych umysłów. Wtedy
również tak było. Sądziłam , ze rozmawiam w myślach ze sobą.
Głośno mówiłam o tym do córki. Cała szczęśliwa , że super
olejki mi wychodzą i mają takie świetne działanie. W tym przypadku jednak przecież zachodzą jeszcze osobiste procesy energetyczne poza działaniem
roślin. Więc , żeby takie cudownie działające olejki mieć należy jeszcze mieć zdolności energetyzowania lub wiedzę jak to zrobić aby zwiększyć ich efektywność. Dziwi mnie jednak fakt, iż osoba otrzymująca taki cudowny patent nie zastanawia się w jaki sposób i skąd jej niefizyczni przyjaciele to mają. Następny problem ile na planie mentalnym będzie musiała za niego zapłacić. Prawa kosmiczne obowiązują wszystkich. Niefizyczne istoty również. Tak więc przy obudzonej świadomości ta wiedza zaczyna działać. Czasami również jestem proszona o udostępnienie wiedzy o jakiś zjawiskach dla dobra siebie i ludzkości. Jednak mam wtedy świadomość, iż pochodzi ona od osób czy istot, które się tej wiedzy dopracowały same. Wtedy nie mogę jej zatrzymać dla siebie a już z pewnością nie dla celów zarobkowych. Wkład w takiej czynności ma zaowocować reklamą dla mnie , że wzięłam udział w procesie rozszerzania świadomości. Więc tu nie zachodzą żadne negatywne lub krzywdzące inne istnienia mechanizmy. Tak wygląda świadome prawidłowe postrzeganie czasoprzestrzeni. Kosmiczna sprawiedliwość. Bogactwo powinno wypływać z piękna duszy. Tylko wtedy otrzymuje się pełnię doznań i możliwość przejścia na wyższe poziomy wibracyjne. Wyższe poziomy postrzegania. Przynajmniej na dziś nadal tak te kwestie postrzegam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz