niedziela, 22 lutego 2015

Kolektywna świadomość


Kolektywna świadomość jest jak impuls. Myśl. Fala. Energia pobudzająca wszystko do życia. Mnie zawsze nasuwa się na myśl porównanie z wiosną. Pojedyncza nieśmiała myśl, fala, impuls. Może tak już pora...? Potem druga i trzecia i tak dalej. 
Myśli łączą się w całość i powstaje ...jednomyślność określonej sfery. Świadomość pojedyncza spotyka na swojej drodze drugą podobną , potem następną i następną. Budują coś nowego. Coś unikalnego w swoim stworzeniu. Jest to impuls. Działanie. Przynosi określone efekty. Określone rezultaty. Mimo iż jest dla wielu nie do pojęcia. Jest niemierzalne. Trudno w to uwierzyć ...a jednak istnieje.


Pojedynczy kwiat wychyla się z podłoża. jego kielich nieśmiało wychyla główkę na powierzchnię. Potem drugi i trzeci. Następny. Efekt zaczynają postrzegać nawet ci którzy nie patrzą na takie sprawy. Zakwitła łąka. Jest cała w kwiatach. Przyszła wiosna. Tak przyszła wiosna. Przylatują ptaki. jeden bocian. Pojedynczy i samotny. Potem następny. Zaczynają budować nieśmiało gniazda. Zanim się obejrzymy jest wiele bocianów. Jest wiele ptaków. Jest wiosna. Jest cudownie kolorowo. Robi się ciepło. Jest wiosna. Wszystko wokół zaczyna radośnie budzić się do życia. Nie widać jak. Nie wiemy dlaczego. Jednak jest. Żyje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz