sobota, 4 kwietnia 2015

Świadomość Indywidualna

Indywidualna świadomość jest efektem ciężkiej pracy nad samym sobą. Długotrwałe okresy trudu i wyrzeczeń. Zazwyczaj wiążące się z samotnością. Wyobcowaniem z otoczenia. Niewiele osób potrafi dojść do takich osiągnięć. Większość nie potrafi przebrnąć przez bariery izolacji. Tak to bardzo trudne potrafić liczyć tylko i wyłącznie na siebie. Choć z punktu widzenia na wyższych poziomach postrzegania jest to korzystne. Widać wówczas jak bardzo człowiek wykorzystuje drugiego człowieka dla własnych celów. Widać każdą intencję. Słychać myśli. Na takim poziomie nie ma możliwości ukrycia czegokolwiek. Jest się niezależnym więc czuje się i słyszy oczekiwania innych. Wtedy właśnie zaczyna się mieć dość przebywania z istotami, które wyraźnie przesyłają sygnały oczekiwań. Osobiście już od wielu lat mam dość spełniania cudzych życzeń moim kosztem. Tak też zostałam sama. Liczę tylko na siebie. Wiem doskonale, że cudze intencje "pomocy" nie są szczere. Słyszę ich cele, działania oraz motywację tych działań. To bardzo pożyteczne mieć samoświadomość. Jednak indywidualizm niesie za sobą właśnie takie odczucia. I te odczucia bywają bardzo przykre w odbiorze. Na stu procentach samoświadomości nie ma możliwości ukryć myśli. Tu każda intencja jest widoczna. Każde negatywne myśli odczuwalne. Każde uczucie. Emocje. Zna się prawdziwe jestestwa danych istot. Wie się o każdej napotkanej osobie w istocie kim jest. Jeden plus ...samoświadomości nie można oszukać. Zarówno siebie jak również zostać oszukanym przez innych. Jednak trudno się z tym pogodzić.  Bardzo trudno jest uwierzyć, że osoby które uważaliśmy za przyjaciół, które kochaliśmy miały zupełnie inny stosunek do nas samych. Energetyczna czystość, przejrzystość powoduje zarówno oczyszczanie emocji jak również ujawnianie skrywanych głęboko intencji. Nie da się tego ukryć. Wiem, że do tego dąży świat...Przyszłość należy właśnie do takich energii. Do samoświadomości i indywidualności jednostek. Tłumy mają siłę ale również współzależność. Tam gdzie jest współzależność jest również współzawodnictwo i rywalizacja. Więc jest zazdrość i budzą się negatywne emocje. Na poziomie samoświadomości te emocje można bardzo szybko wyczyścić i zneutralizować. Na innych poziomach mętlik jest tak ogromny, że jest to niesłychanie trudne. Wielu mówi pięknie o tym ale niewielu tak na prawdę do tego dąży. Więc pozostaje tylko praca nad sobą samym we zroście. Pozostali niech pracują nad sobą sami ...jeśli tego chcą.